wąwóz bicaz

Wąwóz Bicaz i Jezioro Czerwone

Na Wąwóz Bicaz i Jezioro Czerwone przeznaczyliśmy dwa dni. O pierwszym dniu pisałam już wcześniej /tutaj/, drugiego natomiast postanowiliśmy zacząć wędrówkę od Jeziora Czerwonego, przejść ulicą wzdłuż całego wąwozu i wrócić okrężną drogą do jeziora. Jak postanowiliśmy tak i zrobiliśmy, pomimo chmur zapowiadających deszcz. Zostawiliśmy samochód na poboczu drogi w Lacu Rosu i ruszyliśmy w […]

Wąwóz Bicaz – nagie skały i sielskie widoki

Po opuszczeniu najpiękniejszego miejsca w Górach Rodniańskich – Poina Stiol – ruszyliśmy w dalszą drogę, z zamiarem dojechania do południowej części gór, w okolice miejscowości Rodna. Niestety remonty dróg i pozamykane odcinki uniemożliwiły nam to i w sumie już zmęczeni i źli na pogodę, która pokrzyżowała nam plany, na drogę, która długimi kilometrami była rozkopana […]

Wysoka w Pieninach

Wysoka przez Homole – cudne widoki ze śniegiem po kolana

Zima zawsze była okresem, kiedy zakopywałam się pod kocykiem z książką i czekałam na wiosnę. Nie wyobrażałam sobie możliwości marznięcia na szlaku. W tym roku stwierdziłam, że koniec z tym i pora w końcu ruszyć na zimowy szlak. Ostatnio byliśmy w Bieszczadach, a więc teraz przyszła kolej na Pieniny, a tam – Wysoka przez Homole. […]

Dolina Socy

W Dolinie Socy – wodospad, wąwóz i szmaragdowa woda

Rzeka Soca jest zdecydowanie najpiękniejszą, najbardziej urokliwą rzeką Słowenii. Tak niesamowity, szmaragdowy kolor wody widziałam chyba tylko w Jeziorach Plitvickich w Chorwacji. W Dolinie Socy znaleźć można niezliczoną ilość miejsc ciekawych, gdzie warto zatrzymać się choć na chwilę, lub wręcz spędzić w jej towarzystwie długie dni. Soca jest rzeką wymarzoną dla kajakarzy, a w jej […]

wąwóz Vintgar

Perełka okolic Jeziora Bled – Wąwóz Vintgar

Na pierwszy rzut pierwszego wyjazdu do Słowenii została wybrana perełka okolic Jeziora Bled – Wąwóz Vintgar. Pierwszy rzut i to dosłownie. Dojechaliśmy na parking coś około południa. Wymięci, niedospani, po całej nocy jazdy i krótkiej drzemce w aucie, gdzieś w austriackich polach. Chociaż i tak miałam lepiej, bo kierowcą głównie był Krzysiek. Jednak zmęczenie kompletnie nas […]