bieszczady rodzinnie

Bukowe Berdo –w Bieszczady rodzinnie

W Bieszczady z siostrą i jej rodzinką wybierałam się już od czerwca. Ale ciągle coś stawało na przeszkodzie. A to któreś z dzieci się rozchorowało, a to suczka przywitała na świecie 8 szczeniaków, a to znowu my już mieliśmy inne plany i nie było nas na miejscu. W końcu pod koniec sierpnia nastał ten dzień, […]

Połonina Caryńska – na dobry początek dnia

Czy może być coś piękniejszego niż czerwone wschodzące słońce i Połonina Caryńska – na dobry początek dnia? I tym razem nie planowany wyjazd, nie wędrówka po szlaku przez cały dzień, a spontaniczny wypad, na parę chwil, na moment, żeby złapać pierwsze promienie słońca, żeby nacieszyć się tą ciszą w górach i chłonąć ich niesamowitą atmosferę. […]

chatka puchatka

Powitanie dnia przy Chatce Puchatka – Połonina Wetlińska

Pierwszy mój wpis jaki powstał na tym blogu był o Połoninie Wetlińskiej (możesz poczytać tutaj). Teraz znowu na nią wróciliśmy. Tym razem na powitanie dnia przy Chatce Puchatka. Podobnie, jak przy ostatniej wizycie w Bieszczadach wstaliśmy przed 3 w nocy, żeby zdążyć na czas. Podobnie jak ostatnio, kiedy jeszcze na pół śpiąco byłam w łazience, […]

tarnica wschód słońca

Tarnica w promieniach wschodzącego słońca

Wschód słońca w górach był czymś, co od dawna oglądałam na zdjęciach fotografów górskich. Z czasem zaczęłam nabierać ochoty, żeby samej wyjść na szlak na tyle wcześniej, żeby go zobaczyć na własne oczy. Ale jakoś tak ciągle się na planach kończyło. Dopiero wyjazd na warsztaty fotograficzne spowodował, że plany zostały zrealizowane. I to z jakimi […]

wschód słońca na Połoninie Caryńskiej

Warsztaty fotograficzne w Bieszczadach

Na warsztaty fotograficzne chciałam się już wybrać jakiś czas temu. Ale jak znalazłam coś fajnego, to zawsze coś przeszkadzało żeby pojechać. Albo akurat miałam inne palny wyjazdowe, albo musiałam zostać w domu, albo jeszcze coś innego. Jednak, gdy na fb W górach jest wszystko co kocham, zobaczyłam, że organizują warsztaty foto w Bieszczadach, widziałam że […]

Zimowa Połonina Wetlińska

Zimowa, mglista Połonina Wetlińska

Zima to dla mnie czas, kiedy zakopuję się w domu, najlepiej z dobrą książką i lampką wina przy zapalonym, ciepłym kominku. Jednak przyszedł już marzec, a mnie coraz bardziej zaczęły gnębić góry, mimo, że za oknem trochę szaro i zimno. Jechaliśmy  do Ustrzyk Dolnych, więc postanowiliśmy, że nie będziemy dłużej czekać i pora wybrać się […]