Wybrzeże Czarnogóry – stare miasta i piaszczyste plaże

Odpocząć, wygrzać się w cudownym słońcu, poleniuchować. Popatrzeć na cudnie szumiące fale i odległy horyzont, gdzie morze spotyka się z niebem. Kocham góry, ale morze też uwielbiam i jak tylko jest możliwość, wyjazdy planuję tak, żeby poświęcić choć chwilę na nadmorskie nicnierobienie. A wybrzeże Czarnogóry nadaje się do tego idealnie! Z jednej strony cudowne, ciepłe […]

Cetynia, Park Narodowy Lovcen i nocna Boka Kotorska

Niewiele ponad 30 km od wybrzeża Adriatyku, w krasowej dolinie na wysokości ok 650 m n.p.m., tuż u stóp masywu górskiego – Parku Narodowego Lovcen – przycupnęło małe miasteczko – Cetynia. Miasteczko, gdzie rozwijała się kultura Czarnogóry i które jeszcze 100 lat temu było stolicą tego górzystego kraju. Po opuszczeniu Rijeki Crnojevicy, po przejechaniu niespełna […]

Rijeka Crnojevića – w drodze na wybrzeże Czarnogóry

Rijeka Crnojevica – nazwa, której chyba nawet dobrze nie potrafię wymówić, a która tyle oznacza – bo jest to i rzeka cudnie meandrująca i wpadająca do Jeziora Szkoderskiego i maleńka miejscowość nad nią leżąca, cicha i spokojna, ale jakże urokliwa. Opuściliśmy Durmitor w ulewnym deszczu z nadzieją odnalezienia ciepła i słońca bliżej wybrzeża. I jakie […]

prutas z głową w chmurach

Prutas – z głową w chmurach

Po niesamowitym wieczornym spektaklu, kolejny dzień obudził się co nieco mokry i zamglony, a nas przywitało stadko owiec. Plan na ten dzień był oczywisty – ruszamy na szlak, a wybór padł na szczyt, który przyciągnął nasz wzrok poprzedniego dnia – Prutas a dalej nad przepiękne jezioro Skrcko. Pojechaliśmy więc do Todorov Do, skąd postanowiliśmy wystartować. Kiedy […]

bobotov kuk

Bobotov Kuk – najwyższy szczyt Durmitoru

Durmitor – kiedy jakiś czas temu zupełnie przez przypadek natknęłam się w sieci na zdjęcia z Durmitoru – od razu wiedziałam – kiedyś tam będę. I kiedy zdecydowaliśmy, że kolejnym kierunkiem naszego wyjazdy będą Bałkany i Czarnogóra,  od razu było wiadome że na pewno zawitamy w Durmitorze. Dodatkowo tak się złożyło, że nasz wyjazd zaczęliśmy właśnie […]

mała fatra

Mała Fatra – cudne góry Słowacji

W czerwcowy cudny weekend wybraliśmy się na Słowację – do Małej Fatry, a tam na jeden z cudowniejszych szczytów na jakich byłam – Wielki Rozsutec. Z Krakowa z dwiema kumpelami wyjechaliśmy wczesnym rankiem, żeby coś ok 10 rano dojechać do Stefanovej, skąd zielonym szlakiem ruszyliśmy w kierunku Sedlo Medziholie. Słońce cudownie przygrzewało,  a po błękitnym […]

Gorce – z noclegiem na Turbczu

Gorce – z noclegiem na Turbaczu chodziły mi po głowie już od jakiego czasu, a w zasadzie od kiedy w Beskidzie Sądeckim nocowałam w schronisku na Przehybie. Miałam ochotę na powtórkę – z zachodem i wschodem słońca w jednym miejscu. W związku z tym, że umówiliśmy się ze znajomymi w Lubomierzu, wybraliśmy żółty szlak z […]

góry rodniańskie

powrót w Góry Rodniańskie – Vf. Rosu

Po spędzeniu dwóch dni w Wąwozie Bicaz mieliśmy do zagospodarowania jeszcze jeden dzień. Tylko w jaki sposób? Plany się nam trochę pogmatwały i w zasadzie sami mieliśmy problem co dalej. Jednak ostatecznie zdecydowaliśmy się na powrót w Góry Rodniańskie – Vf. Rosu. Kolejny szczyt, który chcieliśmy zdobyć, tym razem w południowo-wschodniej części Gór Rodniańskich. Ruszyliśmy […]

Poiana Stiol – offroadem po Górach Rodniańskich

Wyjątkowe, urokliwe, cudowne, jedyne w swoim rodzaju miejsce. Poiana Stiol. Trafiliśmy tam zupełnie przypadkiem i zupełnie przypadkiem okazało się najpiękniejszym miejscem jakie widziałam w Górach Rodniańskich, miejscem, które skradło moje serce. Po średnio udanej dla nas wycieczce kolejką leśną zaczęliśmy szukać miejsca na spędzenie popołudnia i nocy, a jednocześnie takiego, które będzie stanowiło dobrą bazę […]